O Internecie, oprogramowaniu oraz moich własnych małych projektach...
Blog > Komentarze do wpisu

O jeden klik za daleko, czyli nowa strona oferty na allegro

Nowa strona oferty, a za chwile zmiany na listingach. Widać, że allegro po raz kolejny weszło w fazę gruntownej przebudowy interfejsu. Złośliwy spytałby: Kiedy w niej nie jest? Tym razem i ja zastanawiam się, czy aby na pewno zmiany idą ku lepszemu?

Muszę przyznać, że sama koncepcja była ciekawa, niestety realizacja już nie. Fakt, że wzorowano się na ebay'u to szczegół, niekoniecznie działający na plus. 

Strona oferty

Dwa tygodnie testów pozwoliły mi nieco zapoznać się z funkcjonalności i wyrobić opinię o wprowadzonych zmianach. Poniżej znajdziecie kilka moich uwag i subiektywną ocenę.

Nowa strona oferty na allegro.pl 

Tryb zgodności w IE

Tak, tak moi drodzy, chodzi o nieszczęsny tryb zgodności, który podniesiono do wersji 7 przeglądarki (dobre i tyle). Zmiana może nie powala, ale pozwala dużo łatwiej budować szablony aukcji kompatybilne z wszystkimi przeglądarkami.

Ocena na PLUS.

Galeria ze zdjęciami produktu

Element, który rzuca się w oczy jako pierwszy. Niestety zazwyczaj ogranicza się do jednego zdjęcia, bo mało kto chce płacić za więcej.

Galeria zdjęć na stronie oferty w portalu allegro.pl 

  • Plusy
    1. Dobra ekspozycja zdjęcia (lub kilku) produktu zaraz pod nazwą aukcji.
    2. Wbudowana funkcja light-box ułatwiająca przeglądanie zdjęć (o ile dodano kilka).
     
  • Minusy
    1. Nie uwzględnia zdjęć z opisu przez co mamy zazwyczaj tylko jedną miniaturę (ujemny efekt dopłaty za kolejne zdjęcia).
    2. Siłowe przeskalowywanie mniejszych zdjęć do większej rozdzielczości, które psuje ich jakość (kłania się standardowy limit rozmiaru zdjęcia do 50kB).
    3. Drobne niedociągnięcia w interfejsie light-box'a.
     

Jak dla mnie zmiana na mały plus.

Koszty wysyłki

Tu się zaczynają niespodzianki dla kupującego, bo domyślnie widzimy tylko trzy najtańsze opcje wysyłki. Co ciekawe nie uświadczymy informacji o odbiorze osobistym ani o lokalizacji sprzedawcy. Są one bowiem ukryte, wraz z resztą form wysyłki i dodatkowymi informacjami, na oddzielnej karcie. Wygląda to jakby allegro zależało na spopularyzowaniu "darmowej wysyłki" (oczywiście jest i to z wyróżnieniem).

Lista najtańszych opcji wysyłki 

Ciekawostką jest kalkulator przeliczający koszt wysyłki po wpisaniu większej niż 1 liczby przedmiotów. Fajne, tylko że dział wyłącznie przy aktywnym cenniku i jedynie dla owych trzech najtańszych opcji, które domyślnie widać. Dziękuję, policzę sobie sam.

Co ciekawe, na moich aukcjach zyskała na popularności, zresztą zasłużenie, e-przesyłka, która łapie się na listę najtańszych opcji wysyłki.

  • Plusy
    1. Kalkulator kosztu łącznej wysyłki - mimo, że o ograniczonej funkcjonalności.
     
  • Minusy
    1. Brak informacji o odbiorze osobistym jak i lokalizacji sprzedawcy (kłaniają się np. Chiny)
    2. Rozbicie listy dostępnych metod dostawy na dwie części - teraz jest ukryte jeszcze więcej informacji.
    3. Ukrycie wiadomości odnośnie płatności i wysyłki - tu są często istotne informacje dla klienta.

Da się przyzwyczaić, ale oceniam zdecydowanie na MINUS.

Informacja o sprzedawcy

Ładnie i przejrzyście, ale tylko do chwili gdy nie potrzebujemy dodatkowych informacji. Teoretycznie są one dostępne po kliknięciu w nazwę użytkownika, ale to tylko ocena w formie gwiazdkowej i dość zwodniczy procent pozytywnych komentarzy.

Panel z informacją o sprzedającym na aukcji allegro.pl 

Nawet znaczek firma ukryto w dodatkowej warstwie. Na informację o wystawianiu przez użytkownika faktury VAT (nie wszyscy przedsiębiorcy są jego płatnikami) zabrakło już miejsca. 

  • Plusy
    1. Boksik w miarę ładnie wygląda.
     
  • Minusy
    1. Brak informacji otrzymanych komentarzach.
    2. Brak odpowiedniego oznaczenia przedsiębiorców (dają prawo do zwrotu, reklamacji ale często wyższy koszt paczki pocztowej - kłania się VAT).
    3. Dodatkowe informacje ukryte na dwóch rożnych warstwach (1-ocena sprzedającego; 2-dane firmy).

Wymaga poprawy, ale da się przeżyć, oceniam na mały minus.

Lista kupujących

Podobnie jak opcje wysyłki została ukryta na odrębnej karcie. Rozwiązanie ok gdy ofertę wystawiono jako "Kup Teraz", ale uciążliwe w przypadku aukcji. Po odświeżeniu strona otwiera się na opisie, co utrudnia strzał pod koniec aukcji (brak sekund w zegarze odliczającym czas również).

Wygląda na to, że przyjdzie składać oferty wcześniej lub korzystać z odpowiednich serwisów. Koniec z dreszczykiem emocji, chlip ;(

Tragedii nie ma, ale jednak mały minus.

Nowa lista ofert

Nie myślcie, że to koniec szczęścia. Już wkrótce zmieniona zostanie również lista ofert. PO zmianie ma się ona prezentować m/w tak (zdjęcie: allegro.pl):

Propozycja zmian w wyglądu listingu aukcji na allegro.pl 

Główne zmiany to:

  • Przeniesienie opcje wyszukiwani ana górę (obecnie z boku)
  • Zwiększenie miniaturek
  • Bardziej rozbudowana informacja o produkcie w dymku widocznym po najechaniu na miniaturę.

Wygląda na to, że zdjęcie będzie się liczyło jeszcze bardziej - jakoś trzeba klienta zwabić.

Lokalizacja filtrów wyszukiwania u góry została już kiedyś ostro zjechana, ale kto by to pamiętał

Sam dymek wydaje mi się średnio udany. Większość widoczny informacji powtarza się z obecnymi na liście. Nie widać nawet jakiego rodzaju przesyłka jest uwzględniona jako najtańsza (za listy zwykłe serdecznie dziękuję). Na lokalizację pewnie też nie  ma co liczyć?

Na chwilę obecną oceniam neutralnie.

Podsumowując...

Po zsumowaniu poszczególnych ocen nie wypada to dobrze. Straszy masa niedoróbek, które utrudniają odnalezienie informacji. Niepokojąca jest zwłaszcza tendencja do tworzenia kolejnych kart, ukrywanych warstw oraz fragmentacji danych - człowiek może się wręcz zaklikać. W połączeniu z coraz mniejszymi (jak mi się wydaje) rozmiarami fontów nie czyni to interfejsu bardziej intuicyjnym.

Zapowiada się sporo zamieszania, gdy klienci nie będą potrafili odnaleźć istotnych informacji. Sprzedawcom jak i kupującym może więc ta zmiana wyjść bokiem.

Zmiany są drastyczne i jak zwykle mocno dyskusyjne. Oczywiście starym zwyczajem wszelki opór nie ma najmniejszego sensu. Cóż mogę powiedzieć... Zrobiono badania, gdzie user patrzy, gdzie user klika, z których dobrego nic nie wynika.

Muszę jednak pogratulować autorom tej modyfikacji. Dawno już nikt nie zmobilizował mnie do tworzenia własnej, dość drastycznej, modyfikacji interfejsu (o tym kiedy indziej).

sobota, 29 października 2011, s.z.y.m.o.n
Tagi: aukcje allegro ui

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: cedek, *.a189.priv.bahnhof.se
2011/11/09 21:45:28
Allegro nie poddało się e-bay, ponieważ miało wyśmienity system aukcyjny. Niestety kopiując rozwiązania e-bay, ładując na stronę zakładki i expandery i inne ajaksowe cacka dostosowując się tym do niby panujących standardów w e-commerce kopie pod sobą dołek. Dodam, że za zmianami stoi osoba która jest na stanowisku "Buying Process Section Manager at Allegro group" od sześciu miesięcy i nie potrafiła się wykazać niczym szczególnym poza skopiowaniem e-bay. Moim zdaniem to jest najzwyklejsze oddanie pola konkurencji, która mając do niedawna gorszy serwis aukcyjny po prostu nie potrafiła sobie poradzić z tak mocnym serwisem jakim do niedawna był serwis Allegro.

Pozdrawiam
Skrypt ostatnie komentarze w nowej wersji
Po sporych perturbacjach skrypt wraca do życia. Teraz z prostym generatorem kodu do w klejenia na blogu!
Wszyskich zainteresowanych zapraszam do ponownej instalacji.
Czytaj dalej...
Promuj swojego bloksa
Czytelnicy mogą promować Twojego bloga umieszczając linki do notek w serwisach społecznościowych. Ułatw im to zadanie dodając na blogu listę odnośników, która tą czynność sprowadzi do jednego kliknięcia.
Czytaj dalej...