O Internecie, oprogramowaniu oraz moich własnych małych projektach...
Blog > Komentarze do wpisu

Jak NIE przetestuję ultrabooka

Od kilkunastu dni Blox zachęca do zaproponowania niebanalnego testu dla pewnego ultrabooka. Najbardziej kreatywni mają dostąpić "zaszczytu" przetestowania owej zabawki. Co niektórzy zacierają już pewnie rączki, ale czy faktycznie będzie go mógł ktoś naprawdę przetestować?

Niestety, moim zdaniem, zarówna Blox, jak i Acer dali ciała. Cała akcja skonstruowana jest jak umowa z bankiem, a drobnym druczkiem napisano: "Ich autorzy dostaną na jeden dzień Ultrabooka [wymoderowano] do testów".

Czy ktoś się aby nie pomylił?

Test 24eh w środku tygodnia (zakładam, że kurier odbiera sprzęt na drugi dzień) wygląda na kiepski żart. O ile nie macie w zanadrzu masy wolnego czasu, to podobnie do mnie możecie przeznaczyć na niego max 4-5 h. Niewiele, prawda?

Możemy zatem zaraz skreślić:

  • badanie czasu pracy na baterii
  • działanie sieci bezprzewodowej i jej wpływ na baterię
  • zachowanie baterii przy zmianach temperatury
  • próbę instalacji innego OS-u
  • nieco bardziej rozbudowane testy wydajności
  • dłuższe sprawdzenie sprzętu w terenie
  • stabilność przy długotrwałej pracy
  • sprawdzenie w codziennym użytkowaniu
  • ...i wiele innych.

Na co starczy czasu?

Zasadniczo niewiele przychodzi mi do głowy. W tak krótkim czasie zdążymy popracować chwilę i ocenić:

  • subiektywnie szybkość
  • może obejrzymy odcinek ulubionego serialu w HD
  • stwierdzimy czy nam nie "ugotuje jajek na twardo" gdy trzymamy sprzęt na kolanach
  • pomacamy, pooglądamy itp.
  • ocenimy z grubsza ergonomię

Muszę przyznać, że zabawa faktycznie dla kreatywnych, bo czasu starczy co najwyżej na jeden konkretny test.

Grunt to reklama

Ciekaw jestem co też wybrańcy wymyślą, choć nie spodziewam się fajerwerków. Cała akcja marketingowa została zresztą pomyślana tak, aby przypadkiem krzywdy produktowi nie zrobiono. Testerzy mają zapewnić tylko lakoniczne opisy własnych doświadczeń (najlepiej pozytywne) i promować markę.

Szkoda, że blox firmuje akcję, która w mojej ocenie jest kompletnm nieporozumieniem. Osobiście serdecznie dziękuję za możliwość takich testów (tag konkursowy dałem z innych wzlędów). Na szczęście nikt z tego powodu płakać nie będzie - jest sznurek innych chętnych ;)

środa, 23 listopada 2011, s.z.y.m.o.n

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
rozieblox
2011/11/23 19:18:38
Nie dramatyzuj. Ja (pewnie naiwnie) zakładam, że ten 1 dzień to będzie w weekend. Albo dostarczony w środę, do odesłania w piątek. Próba instalacji innego OS jak najbardziej wchodzi w grę (o ile regulamin nie zabrania) - 1h maks. trwa postawienie Debiana.
-
s.z.y.m.o.n
2011/11/24 15:11:13
Wyszło nieco dramatycznie (bywa gdy pisze się na szybko), ale być może dzięki temu ktoś odpowiedzialny za imprezę zauważy, że jeden dzień na testy to za mało.

> "[..]zakładam, że ten 1 dzień to będzie w weekend.
> Albo dostarczony w środę, do odesłania w piątek."


Podejrzewam, że raczej ta druga opcja - dostajemy po południu, następny dzień testy, a kolejnego zwrot. Jednak wydaje mi się, że wersja weekendowa byłaby takim minimum (ostajemy w piątek - wieczorek na zapoznanie i dwa dni na testy - w poniedziałek odbiór).

Z opisu można się jednak domyślać, że na testy przeznaczono jeden egzemplarz, który będzie wędrował pomiędzy blogerami w kolejnych tygodniach. Czy będzie on "resetowany" po testach - tego nie wiem (pewnie tak).

> Próba instalacji innego OS jak najbardziej wchodzi w grę
> (o ile regulamin nie zabrania) - 1h maks. trwa postawienie Debiana.


Instalacja jak najbardziej, ale jak się za to zabieramy to dojdzie i konfiguracja (różnie bywa ze sprzętem). Chciałoby się wówczas również sprawdzić działanie w pracy z innym os-em. Na to czasu już zabraknie, więc sens znikomy.

Nadal uważam, że akcja nie została dobrze przemyślana - wygląda trochę jak eksperyment. Dostajemy loda, ale możemy polizać tylko raz. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem łakomczuch ;)

Nikt nie pomyślał, że prawdziwą wartość będą miały jedynie dłuższe testy. W gruncie rzeczy testy techniczne przeprowadzą fachowcy z czasopism i portali. Tutaj chodzi o wrażenia z codziennej pracy zwykłych ludzi.

Dlaczego nie połączono testów ultrabook-a i mobilnego netu? Urządzenie stworzone aby zabierać je ze sobą, więc aż prosi się o taką formę testu. Wówczas można by oczekiwać ciekawych relacji z pracy w terenie.
-
rozieblox
2011/11/25 19:37:33
Za mało, to prawda. Myślę, że już zostało dobitnie powiedziane w komentarzach pod wpisem. Cóż, takie warunki dali. Ja mam pewnie łatwiej, bo za cel postawiłem sobie po prostu sprawdzenie działania (w sumie: instalacji) z Linuksem, dopuszczam, że wezmę coś innego niż stabilna wersja Debiana, i mam czas na przygotowanie, więc raczej dam radę.

Tak, pewnie jeden przechodni. I pewnie on będzie nagrodą. Cóż, tani sprzęt to to nie jest, budżet na promocję z gumy nie jest, chyba pierwsza taka akcja... Może wyciągną wnioski. Eksperyment to dobre określenie, ale co blogerzy mają do stracenia? Zrobienie nieidealnego testu?

Z drugiej strony czy ja wiem, czy dłuższy test by coś szczególnego zmienił? I tak prywatnych danych tam bym pewnie nie załadował, jeśli wiem, że mam oddać, szczególnie, że tam chyba jest dysk hybrydowy, więc z wymazaniem może nie być prosto. Z kolei test na pełnym szyfrowaniu nie do końca ma sens, jeśli chodzi o wydajność. Chociaż pewnie zalecany sposób używania ultrabooka. O czasie na pełną synchronizację nie wspominam.

Testowanie ultrabook razem z mobilnym netem - tak, ma sens. Ale tylko przez ludzi, którzy już i tak korzystają w ten sposób (nie ja). No i wrzucając jednocześnie 2 rzeczy do testu traci się separację - jeśli strony będą się wolno wczytywać, to nie da się jednoznacznie określić, czy to wina łącza, czy sprzętu.
-
2014/05/08 11:45:04
Taka sobie ta akcja promocyjna - bo od tego ona jest. Tu chodzi o szum w sieci, co więc z tego, że test średnio sensowny? To tak jakby wybrać sklep artykuły biurowe i wejść tam by pooglądać rzeczy, a nie kupować...
Skrypt ostatnie komentarze w nowej wersji
Po sporych perturbacjach skrypt wraca do życia. Teraz z prostym generatorem kodu do w klejenia na blogu!
Wszyskich zainteresowanych zapraszam do ponownej instalacji.
Czytaj dalej...
Promuj swojego bloksa
Czytelnicy mogą promować Twojego bloga umieszczając linki do notek w serwisach społecznościowych. Ułatw im to zadanie dodając na blogu listę odnośników, która tą czynność sprowadzi do jednego kliknięcia.
Czytaj dalej...